Kolejne punkty zdobyte. Orzeł pokonał Clepardię

CLEPARDIA Kraków – ORZEŁ Piaski Wielkie 0:2 (0:1)

 

0:1 Kozieł 19’

0:2 Banaszek 75’

 

CLEPARDIA: Murzański – Bąk, Chlebowski, Olkuski, Gumula (78’ Martuszewski), Wiśniewski, Czerlunczakiewicz (66’ Ujda), Próchno, Tracz (66’ Kostuj), Sadowski, Błasiak (57’ Sajdak).

ORZEŁ: Palczewski – Skóbel, Uwakwe, Jurek, Kret, Banaszek (84’ Putek), Kądziołka, Śliski (83’ R. Serafin), Wajda, Sosnowski (90’ Zabzdyr),  Kozieł.

Żółta kartka: Bąk (Clepardia)

Sędziował: Jonasz Kita – Chrzanów.

 

Orzeł odniósł kolejne wyjazdowe zwycięstwo pokonując na stadionie przy Fieldorfa-Nila Clepardię 0:2.

Podopieczni Marcina Jałochy, świadomi wagi tego pojedynku zaatakowali od początku meczu. W 5 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Śliski. Po jego strzale piłka wylądowała na poprzeczce bramki Murzańskiego.

W 19 minucie goście z Niebieskiej wyszli na prowadzenie. Rzut wolny wykonywał Wajda, piłka trafiła na głowę Kozieła a następnie do bramki Clepardii.

Orzeł przeważał i miał szansę na podwyższenie rezultatu ale brakowało skuteczności. Po długim podaniu Wajdy przed szansą na drugą bramkę stanął ponownie Kozieł. Mając przed sobą tylko bramkarza Clepardii, próbował go lobować. Zrobił to jednak zbyt lekko i piłkę złapał Murzański. Tuż przed przerwą gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania jednak Palczewski wygrał pojedynek z zawodnikiem Clepardii.

Po przerwie, gospodarze chcieli szybko strzelić bramkę a goście nastawili się na grę z kontrataku. Taka taktyka przyniosła powodzenie piaszczanom. W 75 minucie, po jednej z kontr, Wajda wyłożył piłkę Banaszkowi a ten bez problemu trafił na 0:2. Kilka minut później świetną okazję miał Sosnowski. Po wznowieniu gry przez Palczewskiego i przedłużeniu głową przez Kozieła, pomocnik z Niebieskiej znalazł się sam przed Murzańskim. Bramkarz miejscowych odbił strzał Sosnowskiego nogami. Kolejną akcję zainicjował R. Serafin. Sosnowski pociągnął lewą stroną boiska, dograł na środek do Kozieła a ten uderzył tuż obok słupka. Na kilka minut przed końcem, niezmordowany Sosnowski powtórzył podanie Wajdy z 75 minuty, ale tym razem, w podobnej sytuacji przestrzelił Putek. Jeszcze w ostatniej minucie ładą akcję Putek – Kozieł mógł sfinalizować Skóbel, ale minął się z piłką tuż przed bramką.

Zawodnicy Orła wytrzymali kondycyjnie trudy tego meczu, toczonego w upale i nie dali sobie odebrać zwycięstwa.

Do zakończenia rozgrywek pozostała jeszcze jedna kolejka spotkań. Orzeł zmierzy się w niej ze zdegradowanym już KS Olkusz. Mecz w sobotę, 15 czerwca o godz. 17:00 na stadionie przy Niebieskiej 2.

Na finiszu rozgrywek wiadomo na pewno, że z IV ligą pożegnają się cztery ostatnie drużyny w tabeli. Zagrożona spadkiem jest też drużyna z 12 miejsca, ale  zachowa ona czwartoligowy byt w przypadku gdy Jutrzenka Giebułtów wygra baraż o III ligę z Unią Tarnów. Z IV ligi małopolskiej grupy zachodniej zdegradowane zostały już zespoły Kaszowianki Kaszów, Górnika Wieliczka i KS Olkusz. Matematyczne szanse na uniknięcie degradacji ma jeszcze Wiślanka Grabie. O pozostanie w lidzie walczą ciągle: Orzeł, Beskid Andrychów, Clepardia Kraków i LKS Jawiszowice.

 

Tak przedstawia się tabela miejsc 9-16:

9. LKS Jawiszowice 39 pkt.
10. Orzeł Piaski Wielkie 37 pkt.
11. Clepardia Kraków 37 pkt.

———————————————
12. Beskid Andrychów 36 pkt.

———————————————
13. Wiślanka Grabie 34 pkt.
14. KS Olkusz 27 pkt.
15. Górnik Wieliczka 26 pkt.
16. Kaszowianka Kaszów 22 pkt.

 

Mecze 30 kolejki decydujące o spadku i utrzymaniu:

Orzeł – KS Olkusz

Kaszowianka – Beskid Andrychów

LKS Jawiszowice – Clepardia Kraków

Dalin Myślenice – Wiślanka Grabie.